Z linii produkcyjnej zjeżdżają właśnie pierwsze egzemplarze samochodu nowej marki: Spada Codatronca kosztuje ponad 300 tys. euro, rozpędza się do setki w trzy sekundy, jednym kojarzy się z myśliwcem, innym z batmobilem. Współautorem auta jest młody gliwiczanin Wojciech Sokołowski.

Ostatnie wydarzenia, jakie miały miejsce na polskiej scenie politycznej, mogą napawać pewnego rodzaju niepokojem. Prawo i Sprawiedliwość pod wodzą Jarosława Kaczyńskiego coraz bardziej zaczyna przypominać armię zaciężną, gdzie tylko i wyłącznie dowódca ma prawo wyrażać własne zdanie i rozkazy, a reszta żołnierzy ma je karnie wykonywać. Odsunięcie od władz partii ludzi odpowiedzialnych za kampanię prezydencką, a następnie wystawienie w pierwszym szeregu zasłużonych i obytych w bojach polityków w postaci Macierewicza, Błaszczaka, czy Brudzińskiego, a następne zawieszenie posłanki Elżbiety Jakubiak, sprawia, wrażenie tworzenia wokół tej partii muru. PiS staje się oblężoną twierdzą